Robert Jasion

Rok 2019 to:

131 godzin treningu pływackiego – 241 godzin treningu kolarskiego (1/2 trenażer) – 77 godzin treningu biegowego – 60 godzin treningu z przygotowania motorycznego

36 startów 8 x Triathlon dystans krótki 17 x 5 km (w tym 15 x ParkRun) 7 x 10 km 1 x 15 km 2 x Półmaraton 1 x Maraton

Ukierunkowanie przygotowania od początku roku pod najbardziej odstające u mnie pływanie ze wszystkich dyscyplin, które wraz z doświadczeniem z sezonu 2018 przyniosło wiele ciężkich, opresyjnych sytuacji w rywalizacji. Przygotowanie motoryczne, zwiększenie siły, gibkości, mocy wykorzystując salę treningową. Trenażer jako narzędzie kontroli i rozwoju w treningu kolarskim. W raz z racjonalnym odżywianiem i regeneracją przyniosło następujące rezultaty:

1 miejsce w cyklu SNG Nocna Triada 2018/2019 4 miejsce open

1 miejsce w kat wiekowej w cyklu Triathlon Energy na dystansie 1/8

1 miejsce w II Triathlon Skierniewice

4 miejsce open

1 miejsce w kat wiekowej Triathlon Stryków 1/8

Z przygotowania również jako starty kontrolne w bieganiu na dystansie: 5 km – 17:09 (PB) 10 km 36:04 (PB) 15 km – 55:03 (PB) 21,095 – 1:21:08 (PB) 41,195 – 3:11:07

Podsumowując: Sezon 2019 był najbardziej przemyślanym i ułożonym sezonem w mojej krótkiej amatorskiej karierze. Skrócenie dystansu do 1/8 przyniosło świetne rezultaty w prędkościach, których wydłużenie czasu trwania będzie kolejnym etapem na najbliższe amatorskie lata treningów. Nie spieszy mi się do przekraczania mety długich dystansów, czerpiąc radość z prędkości i dobrego samopoczucia z bycia aktywnym.

Mateusz Fijałkowski

Rok 2019 To był dziwny czas… To co miało się udać – średnio się udało, a to co miało się nie udać – wyszło jak nigdy 🙂 wniosek -> NIGDY NIE TRAĆ WIARY 😛 

Trochę było tych imprez sportowych: Biegi z mapą i bez, Triathlony, również enduro i dwa indoorowe maratony pływackie 😉

Dlatego chciałbym się z Wami podzielić subiektywnymi NAJ z 2019:

NAJlepsza Organizacja: Calisia Triathlon -> jestem pod wielkim wrażeniem, jak debiutująca impreza może być zrobiona z takim rozmachem. Największa pochwała się należy za trasę kolarską. Podobnie jak w Bydgoszczy i Poznaniu, na czas zawodów, czteropasmówka została wyłączona z ruchu drogowego.  A na deser, schłodzone piwo ALKOHOLOWE w strefie finiszera 😛 Wszystko to za nie tak duże wpisowe i półtorej godziny drogi od Łodzi… kosmos!

 NAJlepsza Kameralna Impreza: Tower Triathlon Bolesławiec -> Przyjazna atmosfera jaką zapewnia Sebastian Gwiazdowski na swoich eventach, mało kto może się pochwalić… Ciekawie poprowadzona trasa z widokiem na zamek. A po wszystkim grill i piwko … Dobrą robotę robisz Chłopie!!!

NAJciekawsza Impreza Multisportowa: Super League Triathlon Poznań – Enduro -> czyli triathlon do kwadratu 🙂 po biegu skok do wody i 5 stref zmian… ciekawa alternatywa dla zwykłego, nudnego, oklepanego triathlonu 😛 

NAJfajniejszy Bieg: Półmaraton Szakala -> Organizacja, atmosfera, Las Łagiewnicki (kocham te tereny), nawet rewelacyjna pogoda i to wszystko składa się na NAJLEPSZY BIEG w Łodzi…w moim mniemaniu 😉 PS: to jest z tych startów, gdzie z 26 Open załapałem się na najniższe podium wiekówki 🙂 

Mój NAJwiększy Sukces 2019: Triathlon Stryków -> Brawa dla organizatorów za świetną imprezę!!! Nastawienie do samego startu było „co będzie, to będzie”, ale jak udało się wyjść z wody w towarzystwie Igora Lewandowskiego (świetny trathlonista, swimruner, a prywatnie bardzo dobry kolega 😉 ). Ochota do wojaczki wzrósła do poziomu maksimum 🙂 Ostatecznie zakończyłem te zawody na 2 miejscu OPEN 🙂 Tutaj należą się podziękowania dla mojego trenera, Ludwika Sikorskiego 😉  

Impreza NAJbardziej do Poprawy: Triathlon Rawa -> bardzo lubię tę imprezę ze względu na koncepcje – draft na dystansie olimpijskim jest rarytasem w polskich realiach. Niestety obstawa całego akwenu wodnego przez 2 ratowników, słabe oznakowanie trasy (zwłaszcza kolarskiej) i brak zabezpieczenia żwirowego fragmentu drogi (przez który zawsze się przejeżdża z nadzieją, że się nie załapie gumy)… Gorąco trzymam kciuki za ten triathlon i wysłuchanie próśb wielu zawodników 😉