Za nami kolejna
edycja triathlonu organizowanego na Jeziorsku. Jak co roku niskie
wpisowe i kameralny charakter imprezy Michała Piotrowicza z Rajsport
Active zachęciły do startu w naszym regionie. I jak co roku na
wszystkich czekała wysoka fala 😉 Organizatorzy zdecydowali się
skrócić część pływacką z 950m do 600m. Wzorem roku ubiegłego
woda cudnie zniechęciła grupkę osób, które postanowiły wsiąść
do łodzi ratunkowych. Żaden wstyd kochani, rozsądna decyzja,
trzeba znać swoje możliwości, a zdrowie, życie, najważniejsze.

Wiatr, który tak
umiejętnie rzeźbił fale, towarzyszył zawodnikom również podczas
trasy rowerowej. Na całym dystansie najlepszy okazał się Paweł
Młodzikowski. Z wody wyszedł on dopiero na 14 pozycji, ale świetnie
odrabiał straty na kolejnych etapach. Zwycięzca okazał się
najlepszym biegaczem na zawodach oraz może pochwalić się drugim
czasem na etapie kolarskim. Tuż za nim nasz lokalny „ścigacz”,
Jakub Kimmer, który triumfował w roku ubiegłym. Na trzecim stopniu
podium znalazł się Michał Kołaciński, który najwięcej zyskał
na rowerze, mogąc pochwalić się najlepszym czasem. W zeszłym roku
zawodnik zajął drugie miejsce.

Wśród kobiet
najszybsza była Paulina Wargacka z MLUKS Koło. Podopieczna Tomasza
Bretta nie miała sobie równych tego dnia, a dodatkowo zajęła 28
miejsce biorąc pod uwagę również płeć brzydką. Z wody wyszła
na czwartej pozycji! Druga linię mety przekroczyła Patrycja Meksa,
a brąz trafił do Katarzyny Żbikowskiej.

Pisząc we wstępnie „kameralna”, trochę skłamałem 😉 Impreza
staje się coraz bardziej popularna, nie tylko wśród miejscowych
tri-wariatów. Ponad 150 osób, to nie jest mało jak na imprezę nie
promowaną przez większe portale triathlonowe i w miejscu, w którym
raczej nie można połączyć startu z arcyciekawym wypadem
rodzinnym. Nie było sryliona balonów, expo, ambasadorów. A i tak
było fajnie… Można? Można!

I jak napisał
sam Org:

„Dziękuję Wam
wszystkim za podjęcie wyzwania, jakim był Triathlon
Jeziorsko.
Triathloniści to twardzi ludzie. Pokazaliście hart
ducha a dla wielu z was było to pokonanie własnych
słabości.
Dziękujemy Wam za walkę z wodą, wiatrem i
trasami. Nie mamy na to wpływu. Wybraliśmy najlepsze na tym
terenie. Za pot, krew i determinację, walkę z samym sobą i
nieustępliwość. Ale także za pozytywne emocje, przybijanie
piątek, uśmiechy, żarty, naturalność. To właśnie esencja tego
wydarzenia

🙂
Ten
Triathlon nie należy do łatwych i przyjemnych ale tworzą go
wspaniali zawodnicy i właśnie dlatego jest wyjątkowy. Tylko dzięki
Wam, zawodnikom.
To nigdy nie będzie impreza komercyjna, choć
z roku na rok eliminować będziemy niedociągnięcia. W tym miejscu
dziękujemy Wam za wyrozumiałość.
Oczywiście popełniamy
błędy, lecz zawsze wkładamy 100% w pracę aby stworzyć dla Was
dobre zawody. To Triathlon rodzinny, gdyż chcemy żeby taki był.
Wszyscy jesteście dla nas tak samo ważni i chcemy żebyście czuli
się na nim tak, jak sami potraktowalibyście nas na waszych
zawodach.
Do zobaczenia za rok!”

Zapisy na kolejny
rok już są otwarte. I to w atrakcyjnej cenie, bo za ten hajs to się
kupi żele i izotoniki na Ironmana 😉 A tu masz start na 1/4IM 😉

Relacja filmowa:

https://www.youtube.com/watch?v=QFbyO7mxwGo

Wyniki:

https://enduhub.com/pl/wyniki/2018/06/30/triathlon/triathlon-jeziorsko-iii,41623/

Galeria:

https://drive.google.com/drive/folders/1naBtjgNH_tSFWCgZoKwkbMtKEL8ItFjN

Zapisy na 4
edycję:

http://rajsportactive.pl/zapisy/triathlon-jeziorsko-2019