14.04.2019 postanowiliśmy pobawić się duathlonem jako odmianą dla
długiego treningu.

Na początek trochę historii… OTD to tylko jeden z rodzajów treningów
jakie organizujemy w ramach naszej społeczności pod nazwą Otwarty Trening
Triathlonowy (czyli OTT).

Pierwsze OTT zostało zorganizowane w 2015 r. jako część większej akcji
przeciwko dopalaczom w Pabianicach. Jak dobrze pamiętam, pływaliśmy wtedy na
basenie, wyznaczyliśmy trasę w kierunku Bełchatowa i biegaliśmy na naszym
stadionie. Akcja cieszyła się dużą popularnością i w treningu wzięło udział
około 30 osób.

Wtedy z Kacprem pomyśleliśmy, żeby kontynuować tą inicjatywę i co jakiś
czas organizować OTT i spotykać się ludźmi, którzy chcą spróbować triathlonu,
którzy już trenują i chcą wybrać się na wspólny trening zakładkowy, śmiało
można powiedzieć, że z każdym kto ma ochotę się wspólnie poruszać na świeżym
powietrzu.

Mimo określonych dystansów i/lub ilości dyscyplin, które są zaplanowane
u nas każdy może zrobić dokładnie tyle ile chce, na ile pozwoli mu jego
kondycja i ochota 😉

Wracając do OTD, to jest to nasz drugi tego typu (duathlonowy) trening
na koncie.

Poprzednio zrobiliśmy klasyczny, no prawie, dystans sprinterski, czyli
5km biegu – 25km rower – 5km biegu.

Tym razem postanowiliśmy pobawić się trochę dyscyplinami i poszliśmy w
wersję endurance. Zatem mieliśmy krótsze dystanse, ale za to dyscypliny
powtarzały się kilka razy. Oczywiście jak to my dla urozmaicenia postanowiliśmy
zamienić bieg na trzecią dyscyplinę – tu mogły być wrotki, rolki,
hulajnoga, czy monocykl.

W treningu wzięło udział około 10 osób, które miały odpowiednio do
przebycia:

  około 2,4km biegu,

  około 7,2km roweru,

  około 1,6km biegu / rolki,

  około 4,8km roweru / 2,5km biegu z górką

  2,5km biegu z górką / 4,8km roweru

  2,4km roweru / 2,4km rolki,

  1,6km biegu.

W sumie ponad 22km.

Wśród osób uczestniczących w treningu były takie, które wybrały
klasyczny duathlon, ale były również takie, które chciały odmiany. A konkretnie
były osoby jeżdżące na monocyklu, wrotkach, rolkach i hulajnodze, a jak komuś
mało to był też kolega, który biegł żonglując 🙂

Na treningu gościliśmy również dzieci, szczególnie na pochwałę zasługuje
córka Tomka, która po raz pierwszy w życiu zrobiła trening multisportowy.

Było nam niezmiernie miło patrzeć na uśmiechy naszych mniejszych i
większych uczestników, na ich radość z tej zabawy w niedzielny poranek. To
właśnie nas napędza do organizacji kolejnych treningów.

A mamy w planach organizację OTT endurance i OTD extreme, po głowie
chodzi nam również duathlon crossowy. Wszystkich informacji można dowiedzieć
się śledząc nasz funpage na FB – https://www.facebook.com/grupaott/

Foto: https://www.facebook.com/grupaott/

Poprzedni artykuł
Następny artykułSebastian Gwiazdowski – organizator Tower Triathlon
Ludwik Sikorski
Absolwent Pedagogiki Wychowania Fizycznego oraz Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Ojciec, mąż - wszystko w wyiarze pełnoetatowym. W wolnych chwilach nauczyciel wf, angielskiego, trener triathlonu, instruktor koszykówki i pływania, pismak w triathlonlodz.pl. Ma ADHD, ciągle gada, a lubi ciszę i święty spokój ;-)