Rawa Mazowiecka już ósmy raz gościła triathlonistów. Wzorem lat poprzednich, z małą przerwą, zawody odbyły się na dwóch dystansach: 1/10IM oraz na dystansie olimpijskim z dozwolonym draftingiem.

Pierwszego dnia multisportowego weekendu odbyły się wyścigi aquathlonowe oraz krótki triathlon. W pierwszych startowały dzieci, gdzie bardzo dobrze spisali się podopieczni lokalnego klubu z Rawy Mazowieckiej. Póżniej przyszedł czas na młodzież starszą. 😉

Wśród mężczyzn najszybszym okazał się, wedle wszelkich prognoz, Łukasz Kalaszczyński z Płocka, który wyprzedził drugiego Michała Kosiora z CelIronman oraz Bartosza Olejnika z Hurom Tri Team z Opoczna. Łukasz okazał się najlepszy w każdej z dyscyplin i jak sam twierdził, dłużej się rozgrzewał do wyścigu, aniżeli ten trwał.

Wśród kobiet najlepszą okazała się Daria Ogrodowczyk, która do tej pory we wszystkich swoich startach w debiutanckim roku triathlonowym staje na podium. Tym razem pierwszy raz udało jej się wygrać klasyfikacje open. Druga była klubowa koleżanka zwyciężczyni z CelIronman , Patrycja Meksa, która sporo zyskała na części rowerowej. Trzecie miejsce zajęła Anna Szewczyk, z tego samego klubu, która wyszła z wody jako pierwsza. 

Pełne wyniki znajdziecie TUTAJ

W niedzielę odbył się wyścig na dystansie 1,5km pływania, 40km kolarstwa i 10km biegu. Pogoda okazała się jeszcze mniej łaskawa, aniżeli w sobotę. Upał! Ale ten nie przeszkodził najszybszemu w tym dniu Robertowi Filipiakowi z Łodzi. Wygrał on również część pływacką, a na biegu był drugi. Tuż za nim na metę wbiegł Łukasz Wojtyna (najlepszy czas biegu) z 12tri.pl. Trzeci był Marcin Zięba z Warszawy, reprezentujący barwy Kuźni Triathlonu.

Wśród kobiet najlepsza również okazała się łodzianka, Izabela Marciniak. Drugie zajęła zawodniczka z Dream Run Warszawa, Natalia Ligenza. Brązowy medal na olimpijce padł łupem Joanny Borowik z Triathlon Siedlce Club.

Pełne wyniki znajdziecie TUTAJ

Fajnie, że takie zawody odbywają się blisko Łodzi. Co nam, redakcji, podoba się w Rawie?

Po pierwsze, oczywiście lokalizacja i niewielkie startowe 😉

Po drugie, jedna z niewielu olimpijek w Polsce, gdzie dozwolony jest draft.

Po TRIecie? To, że są zawody dla dzieci, a w dystans 1/10 umożliwia wielu osobom wejście w świat triathlonu. Już wstępnie wiemy, że widzimy się w Rawie za rok. Oby tak było. 😉

Galerię zdjęć z zawodów znajdziecie na profilu Rawa MTB na Facebooku: